Okazuje się, że wcale nie trzeba jechać do Holandii, żeby pobuszować po polach tulipanów :)
Kolory i zapachy są tak cudne, że ciężko się od nich oderwać! Znów przesadziłam z ilością fotek ;)
Ale... będą pięknym wspomnieniem na długie zimowe dni :)
It's not nessecery to go to the Netherlands to see fields of tulips :) The cloros and smells are so nice that it's hard
to go away. And again... I've made too many photos ;) But... they will be a nice memory for long winter days :)